Ps. Nocne czuwanie zbliża. Wczorajsze czytanie doprowadziło nas do łez....ale ze śmiechu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryzys. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryzys. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 stycznia 2014
Kryzys spania
Nie wiemy, o co chodzi. Tymon od kilku dni uskutecznia bycie nocnym markiem i zasypia grubo po północy. Nie płacze, nie marudzi, chce się bawić i kropka. Na nic stały rytuał wieczornej kąpieli, kolacji, wyciszenia. Zaraz po wieczornym cycu, ewentualnie kaszce jest gotowy do harców. No więc mama szuka podpowiedzi co się stało. W necie dużo informacji odnośnie kryzysu 8 miesiąca, ale u nas objawy inne, a i miesiąc nie ten. Dzisiaj były tylko 2 drzemki w ciągu dnia i .....nic sie nie zmieniło. Tata właśnie (godzina 0:09) próbuje usypiać syna, podczas gdy Pola w najlepsze sobie śpi. No więc bądź mądry i pisz wiersze. O co chodzi naszemu synowi? Chyba trzeba jeszcze raz przeczytać Tracy Hogg może tam znajdę jakieś wytłumaczenie. Any idea?
Ps. Nocne czuwanie zbliża. Wczorajsze czytanie doprowadziło nas do łez....ale ze śmiechu.
Ps. Nocne czuwanie zbliża. Wczorajsze czytanie doprowadziło nas do łez....ale ze śmiechu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)